Ratuję Kubusia

Dzień Dziecka

W tym szczególnym dniu, chciałabym życzyć tobie Kubusiu  i wszystkim dzieciom na świecie dużo uśmiechu, radości i szczęścia. Chociaż… życzenia to trochę mało… Chciałabym Ci to wszystko podarować. Chcę Ci podarować to, co zawsze wywołuje na twojej twarzy najszczerszy uśmiech, najgłośniejszy śmiech i największą radość. Dlatego właśnie, najważniejszym prezentem nie jest kolejna plastikowa zabawka, słodycze czy inne przedmioty.

     Chcę Ci podarować te poranki, kiedy w całym domu słychać tylko szelest ugniatanej kolanami pościeli, kiedy budzisz mnie podnosząc paluszkami moją powiekę i zanim jeszcze całkiem otworzę oko, Ty już się śmiejesz bo widzisz mój uśmiech. Chcę Ci podarować skakanie po łóżku gdy trzymamy się za ręce. Chcę Ci podarować wspólne wariacje i wygłupy, łaskotki-gilgotki, śmieszne miny, doklejanie ułamanych wcześniej części resoraków, przeczytane książeczki, wyspacerowane kilometry, przetanczone piosenki, wychlapane kałuże, przespane w objęciach noce…
     Chciałabym także, żeby ta radość, szczęście i uśmiech nie trwały tylko chwilę… Za kilka(naście) lat nie będziesz pamiętał (nie będzie to miało znaczenia) czy zdarłeś kolano jadąc na drogim rowerku czy po prostu potknąłeś się biegnąc po kamieniach (chociaż ostrzegałam)… Chciałabym, żebyś pamiętał współczujące słowa, delikatne opatrzenie rany, czułe przytulenie i słowa otuchy dodające odwagi do przeżywania kolejnych przygód. Chciałabym, żebyś pamiętał, że byłam wtedy z Tobą. Być może wspomnienie tamtych chwil wywoła Twój uśmiech…? Nie ważne czy będziesz miał pięć, piętnaście czy pięćdziesiąt lat.
     Nie uchronię Cię przed wszystkimi upadkami, błędami, potknięciami. Opowiem Ci o moich, żebyś zadecydował czy chcesz wykorzystać te doświadczenia żeby ominąć podobne pułapki. Usiądę z Tobą i wysłucham wszystkich problemów, trosk, obaw, gdy tylko będziesz chciał o nich porozmawiać. (Zachowaj ten list Synku i przypomnij mi proszę te słowa, za każdym razem kiedy w natłoku codziennych obowiązków, wymknie mi się że nie mam teraz czasu, że jutro czy kiedyś…) Obiecuję że nie wyśmieję ich, nie zbagatelizuję, nie ukarzę Cię, nawet gdyby były one mi bardzo nie w smak.
     Chciałabym żebyś wiedział, że z wielką dumą i szczęściem będę cieszyła się z Twoich sukcesów. Chciałabym podarować Ci pewność, że bez względu na potknięcia, niepowodzenia niezmiennie Cię kocham, szanuję i jestem dumna. Chciałabym podarować Ci poczucie, że zawsze jestem dla Ciebie, gotowa wysłuchać i szukać z Tobą rozwiązan, że razem wszystko da się posklejać.
     Nie da się tego wszystkiego podarować w ciągu jednego dnia. To wszystko chcę Ci dawać codziennie, byś codziennie obchodził Dzien Dziecka. Ten jeden dzien jest potrzebny bardziej nam-dorosłym, żeby przypomnieć o tym co w dziecinstwie najważniejsze, najcenniejsze, najpiękniejsze. Żeby przypomnieć, że w każdym z nas jest coś z dziecka i warto to pielęgnować…



oddzielenie
  • Facebook
  • Pinterest
  • Twitter
  • Google Plus
  • RSS
  • Email
  • Add to favorites

Dodano 1 czerwca 2015 do kategori: Bez kategorii • • Dodaj komentarz

Napisz komentarz