Ratuję Kubusia

Doktorowo…

Postanowiliśmy zmienić pediatrę prowadzącego Qbika… To już kolejna (trzecia) próba nawiązania kontaktu z lekarzem. Początkowo, zapisaliśmy Malca do pobliskiej placówki, do dr, o którym wiedzieliśmy że jest „specyficzny”. Mieliśmy jednak nadzieję widywać go tylko przy rutynowych kontrolach i szczepieniach… Było to oczywiście zanim postawione zostało rozpoznanie… Stracił nasze zaufanie zanim zdążył je zbudować.

Następna była Pani doktor, które jadnek okazała się aż tak wielką Panią że nie dało się z nią normalnie porozmawiać. Pretensjonalny ton zdawał się komunikować że rodzic na codzień bardziej dziecku szkodzi niż pomaga…

Trzymamy kciuki, za nowego Doktorka!




oddzielenie
  • Facebook
  • Pinterest
  • Twitter
  • Google Plus
  • RSS
  • Email
  • Add to favorites

Dodano 11 marca 2013 do kategori: Bez kategorii • • Dodaj komentarz

Napisz komentarz