Ratuję Kubusia

Wpisy w kategorii: Bez kategorii

Złośliwiec

Przez 10 dni nie dawał Kubusiowi spać, obrzydzał mu jedzenie, nie dawał spokoju nawet na chwilę… W końcu, po naszych prośbach i groźbach poddał się i po prostu wyszedł… Pierwszy ząbek dumnie gości w uśmiechu […]

więcej »

Najsłońszy

Najsłońszy

Czasem na blogu cicho, czasem może nudno, ale u nas w domu nigdy nudno nie jest. Zabiegani od rana staramy się nadążyć za życiem, szczęściem, Kubusiem. Ten Mały Człowieczek narzuca niesamowite tempo. Wniósł w nasze […]

więcej »

Wczesne wspomaganie rozwoju

Wczesne wspomaganie rozwoju

Jak wiecie, Kubuś jest indywidualistą i nie lubi być ograniczany szablonami. Wszystko robi w swoim tempie i stylu. Już na starcie zasygnalizował że nie zamierza dostosowywać się do przyjętych konwenansów i dlatego objawił się nam […]

więcej »

Rabka

Rabka

Ostatnie dni pędziły jak szalone, nieubłaganie odliczając czas do wizyty w Rabce, Choć wiemy jak bardzo ważne i potrzebne są te „przeglądy” to i tak zawsze kosztują nas dużo stresu. Tym razem wszystko odbyło się na […]

więcej »

Sto lat, sto lat!

Sto lat, sto lat!

Hurrra, hurrra, hurrrra! Kubuś skończył już pół roczku i wygląda już naprawdę bardzo poważnie! Ma styl;) A oto jak się prezentuje w liczbach i osiągach: Wzrost: ok 70cm (urodzeniowy 56cm) Waga: 7270 (urodzeniowa 2700) Rozmiar […]

więcej »

Doktorowo…

Postanowiliśmy zmienić pediatrę prowadzącego Qbika… To już kolejna (trzecia) próba nawiązania kontaktu z lekarzem. Początkowo, zapisaliśmy Malca do pobliskiej placówki, do dr, o którym wiedzieliśmy że jest „specyficzny”. Mieliśmy jednak nadzieję widywać go tylko przy […]

więcej »

Kubuś

I co ja robię?

Siedzę i piszę. A o czym? O zajawkach, zwykłych i niezwykłych problemach, o Małżeństwie i Macierzyństwie, o zaczarowanym Kubusiu, o rudym Kokotku i zwiędłej Cytrynce. A po co? Piszę, abyśmy w potrzebie mogli spojrzeć na […]

więcej »