Ratuję Kubusia

Wpisy w kategorii: Bez kategorii

Szczyt piękna

W zeszłą niedzielę wybraliśmy się z Kubinkiem na spacer, na bielskie Błonia. Gdy zgłodnieliśmy, postanowiliśmy przystanąć w restauracji. Kubuś oczywiście zjadł zanim przyniesiono nasze dania i rozpoczął próby wysiadania z wózka. Wtedy to nawiązał się taki […]

więcej »

9 (słownie: dziewięć)

Tyle miesięcy skończył kilka dni temu Kubuś:) Oznacza to, że jest już na zewnątrz dłużej niż wytrzymał w brzuchu. Nasz mały Spryciarz jest niesamowity! Podbił już na czworakach całe mieszkanie (wyjątkiem jest łazienka i kuchnia- […]

więcej »

Zaległości

Zaległości, zaległości Zaległości mamy, ale tylko w zamieszczaniu postów:P Cała reszta pędzi jak szalona, nie przystaje ani na chwilę. Najszybciej biega Kubuś . O, tak! Biega- na kolanach! Czasem tylko posiłkuje się pełzająco-czołgającycm ruchem, ale […]

więcej »

Karmienie

Stało się. Kubuś odstawił mnie. Bardzo to przeżywam, tak bardzo ze jest dla mnie za wcześnie by o tym pisać. Pogrążam się w żałobie, a Wam opowiem kiedy do tego dojrzeję… No dobra, żartowałam. Mogę […]

więcej »

Ku-buś, Ku-buś!

Ku-buś, Ku-buś!

Ostatnie dni obfitują w coraz to nowe umiejętności Kubusia. 4 dni temu po raz pierwszy udało mu się podnieść do pozycji „na czworaka” a dziś jest już ona dla niego tak naturalna, jakby potrafił to […]

więcej »

Niedziela u PraBabci

Niedziela u PraBabci

Równo rok temu poczułam w brzuchu pierwsze ruchy Kubusia- tak, tak to nie pomyłka! Kubuś po raz pierwszy dał o sobie „namacalnie” znać, dokładnie w Dzień Matki. Był to najwspanialszy prezent, jaki tylko mogłam sobie […]

więcej »